Zrób to sam - przepis na piernik w odpowiedzi na liczne zapytania przyjaciół
Tuż przed Świętami zaczynają się liczne pytania naszych Przyjaciół i Znajomych o dobry przepis na pierniki. Niestety, większość piernikowych ciast wymaga leżakowania, nieraz wielodniowego, a na to w przeddzień Wigilii jest już stanowczo za późno. Żeby nie zostawiać naszych bliskich bez pomocy podajemy przepis na piernik ostatniej szansy, sprawdzony przez nas oraz prawdopodobnie przez kilka pokoleń kucharek i domowych cukierniczek (…?), bo jest to przepis Ćwierciakiewiczówny sprzed, bagatela, ponad stu lat!
Wprawdzie przepis jest na placek, ale jeśli doda się więcej mąki, tak, aby ciasto odchodziło od ręki przy wyrabianiu, będzie w sam raz na pierniczki.
To przepis na piernik niezbyt słodki, bardzo delikatny w smaku i raczej łagodny, bo nie zawiera ani pieprzu ani imbiru.
“Kwartę miodu czystego zrumienić z łyżeczką od kawy suchej skórki
pomarańczowej, łyżeczką goździków i dwoma łyżkami stołowemi anyżu,
wszystko ostudzone i przesiane. Następnie zaparzyć tym miodem dwie
kwarty mąki żytniej mocno ogrzanej i przesianej. To wszystko dobrze
wyrobić warząchwią - aby nie było grudek mąki. Wbić w gorące ciasto
cztery całe jajka, wymieszać dobrze i zastudzić w zimnem miejscu.
Dodać potem łyżkę stołową z górą potażu (używanego do ciast) z
kieliszkiem spirytusu i jednem żółtkiem - wymieszać to ciasto raz
jeszcze - wyrobić dobrze, (co mówiąc w nawiasie - niełatwo
przychodzi, gdyż ciasto jest twarde, elastyczne) dodać migdałów
grubo krajanych, według gustu, wyrobić i kłaść na cal grubo - na
blachę wywoskowaną. Jajkiem posmarować, ubrać całemi migdałami,
cykatą itp., i piec w piecu tak gorącym jak na bułki około 45 minut.
Większy piernik jak po kwarcie miodu, trochę dłużej - mniejszy
kródzej. -Piernik taki daje się długo zachować - jest wilgotny,
kruchy, na podobieństwo dawnych toruńskich. Piernik ten jest trudny
w robieniu, ale pewny i dobry.”
Ważne: wśród składników nie ma tłuszczu, więc podczas pieczenia trzeba zwracać baczną uwagę, aby zbytnio go nie przyrumienić. Nie dość, że stwardnieje i wyschnie, to bardzo łatwo się przypala i wtedy jest gorzki, a przecież tego nie chcemy. Aby uniknąć tej katastrofy, można posmarować pierniki jajkiem. Takie pokrycie przyrumieni się szybciej i da nam znać, że pierniki powinny już wyjechać z piekarnika. Jeśli chcemy pierniki potem polukrować, jajko jest niewskazane i pozostaje nam napięta uwaga.
Mąkę żytnią można zastąpić pszenną, pierniki wtedy będą wolniej miękły. Co wtedy?
Mąki nie mierzymy na kwarty, zastępujemy je litrami i ewentualnie zmieniamy ilości proporcjonalnie.
Ci, którzy nie przepadają za anyżem będą zaskoczeni, jak bardzo delikatnie komponuje się ze smakiem piernika i wcale nie przeszkadza.